SMUTEK
Witam wszystkich czytelników , dzisiaj trochę opowiem wam o
smutku. Ogólnie chciałabym aby na moim blogu znalazło się więcej postów
dotyczących różnych emocji , które są tak ważne i istotne w naszym życiu. Na
dzisiaj wybrałam smutek, emocje z którą każdy z nas musiał się spotkać, choć
pewnie wolelibyśmy nigdy jej nie odczuwać. Czym jest smutek??Według Wikipedii
to chwilowe obniżenie nastroju .A według mnie to ból psychiczny spowodowany
utratą czegoś co jest dla nas ważne. Często towarzyszy nam wtedy żal, przygnębieni,
pojawiają się łzy. Zadręczamy się przeszłością lub zamartwiamy o przyszłość
.Dopadają nas wtedy nasze lęki i często biorą nas nami górę. Wielu z nas nie
chciałoby tego odczuwać a wręcz bronimy się przed tym .Dla mnie smutek tak jak
każda inna emocja nie jest zła. To naturalne że czasem jesteśmy smutni tak samo
jak to że jesteśmy szczęśliwi. Czasami jesteśmy smutni bez powodu i to nie jest
złe. Ważne jest to jak pokierujemy tą emocją. Być może moje stwierdzenie wyda
wam się trochę dziwne , ale smutek jest trochę jak uderzenie się na początku
bardzo boli lecz po pewnym czasie ból ustępuje. W pewnej książce znalazłam
bardzo fajne ćwiczenie polegające na tym że na swój smutek masz konkretny czas
każdego dnia i jest to 20 min skutkuje to tym aby nie martwić się cały dzień i
zaprzątać sobie głowy negatywnymi emocjami cały dzień tylko znaleźć na to
miejsce możecie ocenić w komentarzach na dole co o tym myślicie. Życie jest
nieprzewidywalne i złe rzeczy się zdarzają. Najważniejsze aby w takich chwilach
nie podejmować pochopnych decyzji i nie poddawać się. Czasami decyzje podjęte w
emocjach nie są dla nas dobre a wręcz przeciwnie prowadzą nas do katastrofy.
Wiele razy wydawało mi się że po pewnych przeżyciach już się nie podniosę.
Bywały również takie dni w których przytłaczały mnie drobne sprawy. A jednak
jestem tu i wy też możecie się podnieść choć nie będzie to łatwe, bo smutek
niszczy nas od środka .Wiem że większość osób nie chce rozmawiać o swoich
problemach czasami zwyczajnie nie chcemy nikogo martwić. Jesteśmy tylko ludźmi
nie robotami bez serca i mamy prawo czuć się źle , ale bardzo ważne by nie
dusić tego w sobie tylko porozmawiać z osobą zaufaną, bo jeśli tego nie zrobimy to potem może ten
nasz problem urosnąć do niewyobrażalnych rozmiarów i może być za późno. I
obalając wszystkie teorie to że jesteśmy smutni nie oznacza od razu że mamy
depresje chyba że ten stan utrzymuje się dłużej i mamy dodatkowe objawy, które nas niepokoją wtedy zawsze można udać
się do specjalisty .Rozmowa jest moim zdaniem najlepszym sposobem na smutek,
ale możecie również pisać pamiętnik opisując każdego dnia swoje uczucia
spróbujcie to naprawdę pomaga. Choć tak naprawdę każdy musi znaleźć własny
sposób na radzenie sobie ze smutkiem oby tylko nie różnego rodzaju używki, bo to niestety nie pomaga a tylko szkodzi. I
pamiętajcie że jeszcze całe życie przed wami i jeszcze tyle dobrego może się
zdarzyć. I nie dajcie zwyciężyć swoim lękom. Mam nadzieję że post wam się
podobał. Możecie napisać w komentarzach co wy myślicie o smutku i jakie macie
sposoby radzenia sobie z nim. Zachęcam do komentowania, do udostępniania tego
bloga znajomym a na kolejny post dotyczący moich przemyśleń zapraszam w sobotę.
Komentarze
Prześlij komentarz