FAŁSZYWOŚĆ


Witam wszystkich czytelników w kolejnym wpisie dotyczącym przemyśleń. Dziś porozmawiamy sobie o fałszywości. Osoby fałszywe tak naprawdę możemy spotkać na co dzień. Są jak pijawki, które przyczepiają się do nas chcąc osiągnąć korzyść i dopóki nadal będą czerpać korzyść nie odczepią się. Czym charakteryzują się fałszywi ludzie? Są to ludzie w naszym najbliższym otoczeniu, którzy świetnie potrafią udawać naszych przyjaciół a jednak robią wszystko by nas zniszczyć. Są przy tym bardzo przebiegli. Jednak zawsze są jakieś drobne szczegóły które pozwalają nam wyłapać to że dana osoba nie życzy nam dobrze. Tylko bardzo często my ich nie zauważamy, bo mamy swego rodzaju różowe okulary na sobie wierzymy i ufamy tym ludziom.

Oto kilka cech które według mnie można zauważyć u osób fałszywych:

1.Tak osoba oczekuje od nas wsparcia pocieszenia natomiast, kiedy to my go potrzebujemy nie daje nic z siebie .A przecież prawdziwa przyjaźń polega na wsparciu obustronnym.

2.Dorpedują nasze marzenia. Próbują nas przekonać że i tak nam się to nie uda

3. Odzywa się tylko wtedy, kiedy czegoś od nas chce

4.Nie akceptują cię takim jakim jesteś. Ciągle wytykają  twoje wady oceniają cię, krytykują, przypominają o krępujących wydarzeniach z przeszłości

5.Są bardzo pewni przyjaźni, którą ich obdarowujesz do tego stopnia, że przy każdej okazji wykorzystują to na swoją korzyć. Często wpędzają nas w poczucie winy, aby osiągnąć swoją korzyść

6.Są zazdrośni o coś co nam się w życiu udało, również tyczy się to rzeczy materialnych, które posiadamy a których on nie ma, mogą też być zazdrośni o ludzi w twoim otoczeniu np. o chłopaka

7.Plotkują za twoimi plecami przy tobie udając najlepszego przyjaciela/przyjaciółkę

Kiedy zauważymy podobne cechy u takiej osoby najlepiej jest zerwać kontakt odciąć się od takich toksycznych osób, które ciągną nas w dół i nie pozwalają nam być sobą. Powinniśmy otaczać ludźmi, którzy  nas wpierają cenią nas takimi jakimi jesteśmy i motywują nas do podejmowania nowych wyzwań w naszym życiu. Pamiętajcie też żeby nie usprawiedliwiać złych zachowań wobec was. Każdy z nas może mieć zły dzień,  ale nie codziennie. Ja ponieważ jestem osobą dość wrażliwą i empatyczną zawsze próbowałam usprawiedliwiać moich fałszywych znajomych czy to przyjaciół aż w końcu zrozumiałam że na przyjaźń powinny pracować obie osoby. Świat tak bardzo poszedł do przodu że naprawdę mamy wiele możliwość, aby poznawać nowych ludzi i nie musimy tkwić w toksycznej relacji.

Mam nadzieję ze wpis wam się podobał. Zachęcam do udostępniania tego wpisu jak również bloga, do lajkowania mojego fanpage oraz do zaobserwowania  bloga. Jeśli chcielibyście abym jakiś temat szczególnie omówiła zostawcie komentarz pod wpisem Napiszcie czy spotkaliście się z fałszywymi osobami w swoim życiu i jak poradziliście sobie z takimi osobami ? Napiszcie również jakie jeszcze cechy dodalibyście do powyższych cech fałszywej osoby? I do zobaczenia w kolejnym wpisie.
 

Komentarze

  1. Rzeczywiście masz dużo racji. Niestety jest to, tak jak mówisz, choroba XXI wieku. Zdecydowanie za często się zdarza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkowicie się z tym zgadzam. Dodałabym jeszcze że taka osoba owszem nie motywuje naszych pomysłów, marzeń i celów lecz tylko po to aby samej je spełnić dla siebie. Np. Pragnęłam zrobić sobie tatuaż, ona odwodzi mnie od tego i w końcu nie robię go sobie by potem zobaczyć dokładnie taki sam upragniony wzór. Jest sporo rzeczy które są fałszywe od najbliższych przyjaciół. Sama odczułam do na własnej skórze. Nie lubię prosić o pomoc czy przysługi lecz gdy jestem zmuszona do tego to niestety robię. Prosiłam się kilkanaście razy aby mi ktoś pomógł w pewnej sprawie, lecz niestety po gorących zapewnieniach i obietnicach tak się nie stało. Termin przepadł i moja szansa. Kiedyś zapraszałam przyjaciółkę do teatru ponieważ dostawałam zaproszenia albo vauchery na spektakle, ta owszem była zainteresowana, chętna, tak oczywiście pojadę z tobą. Nie doczekałam się jej towarzystwa. Zawsze znalazła jakiś pretekst, powód albo w ostatniej chwili pisała że nie może. Przestałam ją zapraszać i zaprosiłam kogoś innego, prawie obcą mi osobę (teraz współpracujemy razem na portalu) a ta mi napisała dlaczego jej nie zaprosiłam i ona by pojechała. Napisałam jej prawdę, że przestałam jej wierzyć w jakiekolwiek obietnice i chęci skoro mi tak wiele razy odmawiała a teraz mam kogoś innego kto zawsze od razu mi mówi czy może iść czy nie a nie ciągnie za nos. Kolejną fałszywością jest mówienie o swojej pasji, zainteresowaniach, czy nawet pisaniu bloga i pracy nad nim, owszem taka osoba cię wysłucha, przytaknie, a potem z pobłażliwym uśmiechem powie: a kiedy zaczniesz normalnie pracować, albo fajnie a u mnie w pracy było tak i tak... Co jeszcze bardziej boli i upokarza. Nauczyłam się szczerości i twardego tyłka, teraz nie kulę uszu tylko mówię wprost że ktoś jest fałszywy, co prawda przez to straciłam większość przyjaciół ale przynajmniej nie wsysają mi trucizny. Jestem zadowolona z tego co mam i co robię a inni niech się kiszą w swojej fałszywości "idealnego" świata. :)
    Pozdrawiam,

    Krakowska Wiedźma
    Linka nie zostawiam bo już pozostawiłam na FB.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie wczoraj spotkałem taką osobę, która chciała mnie shoneypottować jak to się mówi. Kobieta jest supermiła i udaje, że jest czymś zainteresowana, żeby osiągnąć oczekiwane korzyści i jak się dzisiaj okazało konkretne zachowania. A ja chcąc się zachować jak przyjaciel uraziłem ją potężnie nagle i nie było przebacz :P Dajcie spokój...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj to prawda, fałszywość śmiało można nazwa chorobą XXI wieku.
    Kiedyś nie dostrzegałam ile otacza mnie takich ludzi... Aktualnie wszystkie toksyczne "przyjaźnie i znajomości" uważam za zakończone - czując potrzebną ulgę i wolność :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś nie dostrzegałam ile otacza mnie takich ludzi... Aktualnie wszystkie toksyczne "przyjaźnie i znajomości" uważam za zakończone - czując potrzebną ulgę i wolność :)
      Pozdrawiam

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

INTUICJA

DRUGA SZANSA